Olga Łączkowska – Majda

adwokat

Posiadam szerokie doświadczenie w prowadzeniu sporów sądowych, w tym prowadzeniu procesów gospodarczych. Z zakresu prawa handlowego zajmuję się między innymi zakładaniem, likwidacją, przekształceniami oraz łączeniem spółek prawa handlowego.
[Więcej >>>]

Sklep +48 601 246 252

SPÓŁKA JAWNA – zalety

Olga Łączkowska-Majda01 czerwca 2020Komentarze (0)

W tym artykule poznasz zalety prowadzenia działalności gospodarczej w formie spółki jawnej. Spółka jawna jest jedną z form, jaką możesz przyjąć dla swojego biznesu po przekształceniu spółki komandytowej (o czym pisałam wcześniej tutaj).

Spółka jawna jest spółką osobową, co oznacza, że funkcjonuje w sposób zbliżony do spółki komandytowej. 

Dlaczego spółka jawna może być atrakcyjna? 

  1. proste, szybkie i tanie założenie spółki,
  2. proste opodatkowanie i księgowość,
  3. stosunkowa łatwość prowadzenia działalności,
  4. wygodne wypłacanie pieniędzy ze spółki,
  5. wkład / udział w zyskach / stratach nie muszą być równe,
  6. możliwość szybkiego zamknięcia spółki.

Proste, szybkie i tanie założenie – tak się da!

Umowa spółki jawnej, poza kilkoma wyjątkami może być zawarta w zwykłej formie pisemnej i poza elementami koniecznymi, wynikającymi z przepisów, nie musi zawierać żadnych dodatkowych postanowień. 

Elementy konieczne umowy spółki jawnej:

  • firma i siedziba spółki,
  • określenie wkładów wnoszonych przez każdego wspólnika i ich wartość,
  • przedmiot działalności spółki,
  • czas trwania spółki, jeśli jest oznaczony. 

Umowę spółki jawnej można zawrzeć również przez Internet (portal S24), wtedy opłata rejestracyjna za wpis do KRS jest niższa. 

Koszt rejestracji:

  • forma tradycyjna: 600 zł,
  • forma elektroniczna: 350 zł. 

 

Proste opodatkowanie i księgowość

Aktualnie spółka jawna nie jest i nie będzie płatnikiem podatku dochodowego (poza wyjątkami opisanymi tutaj ). Podatek dochodowy z tytułu dochodu uzyskanego przez spółkę płacą – tak jak w spółce komandytowej do tej pory – wspólnicy, na podstawie wielkości udziału w zyskach określonego w umowie spółki. 

Przykład:

 Spółka jawna co do zasady nie jest objęta obowiązkiem prowadzenia pełnych ksiąg rachunkowych – wystarczy księga przychodów i rozchodów.

Oznacza to, że wspólnicy mogą samodzielnie prowadzić księgi, a jeśli przekażą je do prowadzenia podmiotowi profesjonalnemu, to usługa będzie dużo tańsza niż prowadzenie pełnej księgowości. 

Stosunkowa łatwość prowadzenia działalności

Spółka jawna to spółka osobowa, co oznacza mniej formalności w prowadzeniu. Jak wyżej wskazałam, mamy prostą księgowość, proste opodatkowanie a w imieniu spółki mogą działać wszyscy wspólnicy. 

Istnieje możliwość ograniczenia działania poszczególnych wspólników lub też wyłączenia ich od prowadzenia spraw spółki, a także uregulowanie spraw, w których musi być jednomyślność, ale to temat na odrębny post, który ukaże się już wkrótce ☺.

Wygodne wypłacanie pieniędzy ze spółki

Spółka jawna nie nakłada na wspólników żadnych rygorów prawnych co do wypłaty zysku.

Jeśli są pieniądze w spółce – można je wypłacić w każdym momencie (w formie zaliczek na poczet zysku), nie trzeba czekać na zamknięcie roku obrotowego i uchwałę wspólników.

Oczywiście po sporządzeniu sprawozdania finansowego za danych rok, można zweryfikować czy dany wspólnik wypłacił za dużo czy za mało, ale kto zażąda zwrotu nadpłaty?

Ci sami wspólnicy, którzy sobie te środki wypłacili? 

Wkład / udział w zyskach / stratach
– nie muszą być równe!

W spółce jawnej rozróżniamy:

  1. wkład – czyli to, co dany wspólnik wnosi przy założeniu spółki o określonej wartości (kwota pieniężna, ruchomości, nieruchomości, inne prawa),
  2. udział w zyskach – czyli umownie określony procent w dochodzie spółki,
  3. udział w stratach – czyli umownie określony procent w kosztach.

Udział w zysku lub w stracie poszczególnych wspólników można ustalić umownie w sposób zupełnie nie związany z wartością wniesionego wkładu. 

Przykład:

 

Można? MOŻNA! 

Możliwość szybkiego zamknięcia spółki

Spółka jawna, tak jak spółka komandytowa, może zostać zamknięta … z dnia na dzień. Przepisy regulujące rozwiązanie spółki jawnej pozwalają wspólnikom na zamknięcie spółki na podstawie jednomyślnej uchwały podjętej przez wszystkich wspólników. 

Szybkie zamknięcie jest możliwe jedynie wtedy,
gdy spółka została odpowiednio przygotowana do zamknięcia. 

Wspólnicy powinni przed podjęciem uchwały ściągnąć należności, rozliczyć zobowiązania, zakończyć umowy z pracownikami lub kontrahentami. 

A jeśli musisz zamknąć spółkę z dnia na dzień?

Szybkie zamknięcie spółki jest możliwe, jednak wspólnicy w uchwałach rozwiązujących spółkę powinni uregulować w sposób kompleksowy zasady rozliczeń z wierzycielami, sposób przejęcia ew. pracowników, umów z kontrahentami, podział dotychczasowego majątku spółki – jeśli kwestie te nie zostały uregulowane w umowie spółki.

Jeśli masz do mnie pytania, skorzystaj z wygodnego formularza:

Czytając projekty zmian, które są obecnie procedowane w Senacie, wydawać by się mogło, że nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nowe przepisy wskazują, że wolne od podatku dochodowego będą: 

kwoty stanowiące 50% przychodów uzyskanych przez komandytariusza z tytułu udziału w zyskach w spółce komandytowej mającej siedzibę lub zarząd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, nie więcej jednak niż 60 000 zł w roku podatkowym odrębnie z tytułu udziału w zyskach w każdej takiej spółce komandytowej, w której podatnik jest komandytariuszem”

A teraz z prawniczego na nasze:

  • nie cała kwota będzie podlegała opodatkowaniu podatkiem dochodowym dla wspólnika (komandytariusza),
  • zwolnienie będzie dotyczyć kwoty 50% przychodów uzyskanych przez komandytariusza (a dlaczego nie dochodów – jeśli opodatkowujemy dochód? Ale to chyba pytanie do „racjonalnego” ustawodawcy),
  • ale nie więcej niż 60.000 zł w roku podatkowym,
  • zwolnienie powyższe liczone jest dla każdej ze spółek odrębnie.

REWOLUCJA PODATKOWA W SPÓŁCE KOMANDYTOWEJ

A jak będzie w praktyce? 

W rzeczywistości praktycznie żaden z komandytariuszy spółek komandytowych nie będzie mógł skorzystać z powyższej ulgi.

Dlaczego? 

Kolejny nowy przepis tej samej ustawy wskazuje, że z powyższego zwolnienia skorzystać nie może: 

  1. komandytariusz, który posiada bezpośrednio lub pośrednio co najmniej 5% udziałów w spółce kapitałowej będącej komplementariuszem w tej spółce komandytowej,
  1. Komandytariusz, który jest członkiem zarządu w spółce kapitałowej będącej komplementariuszem w tej spółce komandytowej,
  1. A nawet komandytariusz, który jest powiązany z członkiem zarządu lub wspólnikiem w spółce kapitałowej będącej komplementariuszem w tej spółce komandytowej.

Mając więc na uwadze najczęściej stosowane struktury w spółkach komandytowych, o których pisałam tutaj,  oraz charakter rodzinny takich spółek, w praktyce komandytariusze nie skorzystają z żadnych ulg przy zapłacie podatku dochodowego. 

***

Czytaj także:

***

Jeśli masz pytania, bądź wątpliwości? Zapytaj mnie korzystając z wygodnego formularza:

W zależności od dokonanego przez Ciebie wyboru, od 1 stycznia albo 1 maja 2021 r. (zgodnie z nową ustawą) Twoja spółka komandytowa stanie się podatnikiem podatku dochodowego CIT, a zatem podatku od osób prawnych. To oznacza utratę przez tę spółką transparentności, albo – jak mówią niektórzy – przezroczystości dla podatku dochodowego.

Oznacza to w konsekwencji, że zysk spółki nie będzie podlegał opodatkowaniu u jej wspólników, ale krok wcześniej – w spółce. Natomiast to, co zostanie, będzie opodatkowane jako zysk wspólników – stawką 19%.

W tym artykule pokażę Ci na bazie konkretnych liczb, dlaczego spółka komandytowa pozwalała osiągać wyższe zyski i oraz dawała wyższe dochody swoim wspólnikom.

Opodatkowanie spółek komandytowych podatkiem CIT spowoduje, że prowadzenie spółki komandytowej przestanie być dla przedsiębiorców atrakcyjne, gdyż utraci swoją główną zaletę – tj. korzystne i proste opodatkowanie. 

A teraz przykład …

Jak jest:

SPÓŁKA KOMANDYTOWA - CIT

Po zmianach: 

CIT spółka komandytowa

W przypadku CIT – 9%

 

W przypadku CIT – 19%

 

Powyższa symulacja pokazująca prostą operację na przykładowych liczbach już pokazuje, o ile poszczególny wspólnik (dotyczy to głównie osób fizycznych, gdyż to dla nich były największe korzyści z prowadzenia działalności w formie spółki komandytowej) zapłaci więcej i zarobi mniej.

A w przykładzie pokazano jedynie jeden okres rozliczeniowy … 

Spółka komandytowa – CIT

Jak będzie przedstawiało się opodatkowanie spółki komandytowej podatkiem dochodowym od osób prawnych?

Podstawowa wysokość stawki podatku dochodowego to 19% od osiągniętego dochodu. Wyjątkiem jest stawka 9% CIT, która może znaleźć zastosowanie wtedy, kiedy spółka komandytowa zostanie uznana za tzw. małego podatnika (warunkiem jest to, aby wartość przychodu ze sprzedaży wraz z kwotą należnego podatku od towarów i usług w poprzednim roku podatkowym i w bieżącym roku podatkowym nie przekroczyła w roku równowartości 2 000 000 euro).

Opodatkowanie wspólników spółki komandytowej

Sytuacja wspólników spółki komandytowej zostanie zrównana z sytuacją podatkową wspólników spółki z o.o. Jak wspomniałam na wstępie, zostaną oni obciążeni stawką 19% od zysków, jakie pozostaną po wcześniejszym opodatkowaniu ich spółki (w tym miejscu właśnie pojawia się podwójne opodatkowanie zysków).

Uwaga, od zasady opodatkowania zysku, który będzie wypłacany wspólnikom spółki komandytowej, przewidziano dwa wyjątki, o których z pewnością wspomnę w osobnym artykule.

Nowy sposób opodatkowania wspólników spółki komandytowej spowoduje również to, że zysków z tej spółki nie będzie można łączyć z innymi dochodami. Zyski te nie będą bowiem już zyskami z działalności gospodarczej, ale będą traktowane jak zyski z udziału w osobach prawnych.

Oznacza to konieczność osobnych rozliczeń w zależności od źródła przychodu, a także utratę możliwości skorzystania z ulg podatkowych, przewidzianych w ustawie PIT.

Masz pytania? Zapytaj mnie bezpośrednio za pomocą wygodnego formularza:

We wrześniu tego roku w Ministerstwie Finansów powrócił pomysł, ukazujący się kilkukrotnie w latach poprzednich, aby opodatkować podatkiem dochodowym od osób prawnych – CIT spółki komandytowe. 

Pomysłodawcy, wprowadzenie CIT dla spółek komandytowych argumentują tym, że spółki komandytowe wykorzystywane są do wyprowadzania zysków wskutek transakcji ze spółkami zarejestrowanymi w tzw. rajach podatkowych lub wykorzystywane są do międzynarodowej optymalizacji podatkowej. 

REWOLUCJA PODATKOWA W SPÓŁCE KOMANDYTOWEJ

Jaka jest prawda?

Aktualnie większość spółek komandytowych to spółki rodzinne, mały lub średni biznes, bez czynnika zagranicznego, działające na terenie RP, często na skalę lokalną.

Czyli ani nie raj, ani nie optymalizacja … tylko prowadzenie biznesu w celu utrzymania rodziny. 

Dlaczego taka zmiana? 

Aktualny rząd lub idąc szerzej (racjonalny?) ustawodawca, argumentuje to ograniczeniem wyprowadzenia pieniędzy z podatków za granicę. Natomiast moim zdaniem (z czym można się oczywiście nie zgodzić – piszę subiektywnie), cel jest tylko jeden – łatanie dziury w finansach publicznych.

Dotychczasowe konsumowanie pieniędzy podatników, jak również pandemia koronawirusa spowodowały, że środki finansowe Państwa mogą nie wystarczyć na bieżące potrzeby, stąd powrót do pomysłu sprzed kilku lat – CIT dla komandytowych!

O palącej potrzebie pozyskania zastrzyku gotówki dla finansów publicznych może świadczyć choćby tempo procedowanych zmian.

Pomysł pojawił się we wrześniu, a już dnia 28 października 2020 r. Sejm przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne oraz niektórych innych ustaw, a dnia 29 października 2020 r. projekt został przekazany do Senatu.

Mimo zgłaszanych postulatów, aby ewentualną zmianę wprowadzić w życie od 2022 r., większość parlamentarna nie przyjęła takiego rozwiązania.

Co zakłada? 

  1. wprowadzenie CIT dla spółek komandytowych
  2. oraz … wprowadzenie CIT dla spółek jawnych, jeśli wspólnikiem spółki jawnej pozostaje inna spółka (o czym w mediach się nie mówi)

Od kiedy?

Już od …. 1 stycznia 2021 r. !!!

ewentualnie od 1 maja 2021 r., jeśli spółka zadeklaruje taką datę. 

Który termin wybrać? 

W mojej ocenie jest to jak wchodzenie z deszczu pod rynnę. Z jednej strony do 1 maja 2021 r. przedsiębiorcy zyskują czas na przygotowanie się do zmian, ale z drugiej wprowadzenie innego systemu opodatkowania spółki w połowie roku podatkowego, problem ze sprawozdaniami, zasadami rozliczeń itp.

Chociaż pojawił się pomysł na wydłużenie okresu rozliczeniowego – w praktyce spowoduje to jeszcze większy chaos, w którym o omyłki rachunkowe nie trudno. 

Masz pytania? Możesz się ze mną skontaktować bezpośrednio za pomocą wygodnego formularza:

Tak zwana spółka z o.o. komandytowa to spółka, w której wspólnikiem odpowiadającym bez ograniczeń za zobowiązania spółki tj. komplementariuszem jest spółka z o.o.

Spółka komandytowa dotychczas była chętnie wybierana przez przedsiębiorców z następujących względów:

  1. ograniczenie odpowiedzialności osobistej,
  2. dogodne kształtowanie struktury osobowej, 
  3. stosunkowa łatwość prowadzenia działalności,
  4. wygodne wypłacanie pieniędzy ze spółki,
  5. wkład / udział w zyskach / stratach nie muszą być równe,
  6. możliwość szybkiego zamknięcia spółki,
  7. korzystne opodatkowanie. 

Poniżej przedstawię Ci najważniejsze kwestie dotyczące wskazanych zagadnień.

Ograniczona odpowiedzialność wspólników

Z uwagi na to, że w spółce komandytowej mamy dwa rodzaje wspólników:

  1. komplementariusz – wspólnik zarządzający spółką, ponoszący odpowiedzialność za zobowiązania spółki
  2. komandytariusz – wspólnik bierny, nieponoszący tej odpowiedzialności 

odpowiedzialność osób prowadzących spółkę została praktycznie ograniczona do zera. 

Jak to zrobić? 

W pierwszej kolejności załóż spółkę z o.o. z minimalnym kapitałem z osobami, które mają być wspólnikami w spółce komandytowej. 

Krok następny to założenie spółki komandytowej.

Spółka z o.o. wraz z osobami (swoimi wspólnikami i / lub członkami zarządu) zakłada spółkę komandytową, w której funkcję komplementariusza obejmuje spółka z o.o.. Pozostałe osoby zostają komandytariuszami. 

Komandytariusze nie ponoszą odpowiedzialności za działania spółki, ale faktycznie nią zarządzają – jako zarząd spółki z o.o. …

… i voilá! Odpowiedzialność osobista praktycznie nie istnieje!

Dogodne kształtowanie struktury osobowej

Spółkę komandytową może co do zasady prowadzić jedna osoba, mimo że struktura spółki komandytowej zapewnia istnienie co najmniej dwóch wspólników – komandytariusza i komplementariusza. 

Jak to zrobić?

Jedynym wspólnikiem lub wspólnikiem większościowym i jedynym członkiem zarządu spółki z o.o. (komplementariusza) jest ta sama osoba – Pan X. Jedynym komandytariuszem jest również Pan X. 

Mimo że mamy dwóch wspólników: sp. z o.o. i Pan X, to faktycznie Pan X zarządza spółką jako członek zarządu spółki z o.o., wypłaca sobie wygodnie zysk jako komandytariusz i jako komandytariusz nie ponosi odpowiedzialności osobistej.

Łatwość prowadzenia 

Spółka komandytowa to spółka osobowa, co oznacza mniej formalności w prowadzeniu.

Umowę spółki można skonstruować tak, że komplementariusz (zarząd spółki z o.o.) w zasadzie może podejmować wszystkie decyzje bez uzyskiwania jakichkolwiek zgód. 

Wypłata pieniędzy

Spółka komandytowa, mimo obowiązku prowadzenia pełnej księgowości, nie nakłada na wspólników żadnych rygorów prawnych co do wypłaty zysku. Jeśli są pieniądze w spółce – można je wypłacić w każdym momencie (w formie zaliczek na poczet zysku), nie trzeba czekać na zamknięcie roku obrotowego i uchwałę wspólników. 

Oczywiście po sporządzeniu sprawozdania finansowego za danych rok, można zweryfikować czy dany wspólnik wypłacił za dużo czy za mało, ale kto zażąda zwrotu nadpłaty? Ci sami wspólnicy, którzy sobie te środki wypłacili? 

Wkład / udział w zyskach / stratach
– nie musi być równy! 

W spółce komandytowej rozróżniamy:

  1. wkład – czyli to, co dany wspólnik wnosi przy założeniu spółki o określonej wartości (kwota pieniężna, ruchomości, nieruchomości, inne prawa),
  2. udział w zyskach – czyli umownie określony procent w dochodzie spółki,
  3. udział w stratach – czyli umownie określony procent w kosztach.

Udział w zysku lub w stracie poszczególnych wspólników można ustalić umownie w sposób zupełnie nie związany z wartością wniesionego wkładu. 

Najczęściej spółka z o.o. otrzymuje udział w zyskach na poziomie niezbędnym do pokrycia kosztów prowadzenia takiej spółki, a pozostały zysk otrzymują komandytariusze. Natomiast strata w większej części przerzucana jest na spółkę z o.o. 

Przykład:

Udziały w spółce komandytowej

Można? MOŻNA! 

Możliwość szybkiego zamknięcia spółki 

Spółka komandytowa jako spółka osobowa może zostać zamknięta … z dnia na dzień. Przepisy regulujące rozwiązanie spółki komandytowej pozwalają wspólnikom na zamknięcie spółki na podstawie jednomyślnej uchwały podjętej przez wszystkich wspólników.

Oczywiście szybkie zamknięcie jest możliwe jedynie wtedy, gdy spółka została odpowiednio przygotowana do zamknięcia. 

Komplementariusz powinien przed podjęciem uchwały ściągnąć należności, rozliczyć zobowiązania, zakończyć umowy z pracownikami lub kontrahentami. 

A jeśli musisz zamknąć spółkę z dnia na dzień?

Szybkie zamknięcie spółki jest możliwe, jednak wspólnicy w uchwałach rozwiązujących spółkę powinni uregulować w sposób kompleksowy zasady rozliczeń z wierzycielami, sposób przejęcia ew. pracowników, umów z kontrahentami, podział dotychczasowego majątku – jeśli kwestie te nie zostały uregulowane w umowie spółki.

I teraz wisienka na torcie …
czyli korzystne opodatkowanie

  1. spółka komandytowa nie jest (do końca 2020 r.) płatnikiem podatku dochodowego – nie płaci CIT. Płatnikami są jedynie jej wspólnicy, którzy płacą podatek dochodowy:
  2. osoby fizyczne – od osób fizycznych na podstawie skali podatkowej (17%, 32%) lub podatek liniowy (19%),
  3. spółki z o.o. – CIT. 

Co ważne, podatek jest płacony niezależnie od tego, czy wspólnicy wypłacili sobie zyski, czy też zostały one w spółce. 

Podatek dochodowy obliczany jest na podstawie dochodu spółki za danych okres podatkowy, przeliczany na wspólnika według ustalonego w umowie udziału w zysku.

Jeśli wspólnicy pozostawili środki w spółce, to przy późniejszej ich wypłacie, środki te nie zostają znów opodatkowane (zostały już opodatkowane w danym okresie rozliczeniowym, w którym był dochód.