Olga Łączkowska – Majda

adwokat

Posiadam szerokie doświadczenie w prowadzeniu sporów sądowych, w tym prowadzeniu procesów gospodarczych. Z zakresu prawa handlowego zajmuję się między innymi zakładaniem, likwidacją, przekształceniami oraz łączeniem spółek prawa handlowego.
[Więcej >>>]

Sklep +48 601 246 252

Przedsiębiorcy prowadzący działalność w formie spółki komandytowej, mają w zasadzie trzy możliwości:

  1. nie robić nic, dalej prowadzić spółkę komandytową i pogodzić się ze zmianą opodatkowania, 
  2. przejść na prowadzenie działalności w formie spółki z o.o.,
  3. przejść na prowadzenie działalności w formie spółki jawnej. 

Można też zamknąć biznes i obrazić się na ustawodawcę … ale to nie jest rozwiązanie!

Z uwagi na to, że zmiany procedowane są w tempie ekspresowym i prawdopodobnie wejdą w życie już od 1 stycznia 2021 r., nie ma dużo czasu na podjęcie decyzji. 

[Przeczytaj też: CIT w spółce komandytowej>>]

Musisz zacząć działać już dziś!

Poniżej przedstawiam pytania, na które powinieneś odpowiedzieć zanim staniesz przed  podjęciem decyzji:

  1. Jakim CITem spółka zostanie objęta 19% czy 9%?
  2. Jakie kwoty dotychczas wypłacali wspólnicy tytułem zysku lub zaliczki na poczet zysku i jaki w związku z tym płacili podatek dochodowy?
  3. Ile pieniędzy potrzebują średniomiesięcznie wspólnicy ze spółki, aby utrzymać siebie i rodzinę? 
  4. Czy wspólnicy planują wypłacać regularnie zyski, czy też inwestować w działalność?
  5. Czy prowadzona działalność jest obarczona dużym ryzykiem gospodarczym? 
  6. Czy można zredukować to ryzyko za pomocą polis ubezpieczeniowych? 

Po odpowiedzi na powyższe pytania, dobrze byłoby dokonać szacunkowej kalkulacji na podstawie danych księgowych, aby zobaczyć, czy lub jak mocno zmienią się dochody wspólników oraz wzrosną podatki. 

Jeśli nie jesteś zadowolony z kalkulacji – czas na zmianę! 

Jak osiągnąć cel?

Rozwiązań jest kilka, nie ma niestety jednego złotego sposobu dla wszystkich. 

Co zrobić w drodze przekształcenia spółki komandytowej

Co możesz zrobić? 

  1. zamknąć dotychczasowe spółki i otworzyć nową spółkę 
  2. przekształcić spółkę komandytową w inną spółkę
  3. wykorzystać sp. z o.o. – komplementariusza i przenieść biznes. 

Każde z powyższych rozwiązań niesie za sobą określone konsekwencje prawne, podatkowe, biznesowe oraz określone koszty. 

Przed podjęciem działań, warto skonsultować się z księgowym, prawnikiem lub doradcą podatkowym. 

Decyzję może ułatwić również udzielenie przez Ciebie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Czy działam w branży, w której liczy się historia firmy i zdobyte doświadczenie?
  2. Czy korzystam z kredytów, dofinansowań, leasingów, dotacji, w tym dotacji z PFR?
  3. Czy posiadam wiele umów w formie pisemnej o rozbudowanej treści, czy też rozliczam się z klientami tylko na podstawie zamówienia lub faktury? 
  4. Czy moja działalność jest działalnością usługową, czy do jej prowadzenia potrzebuję sprzętu, ruchomości, nieruchomości lub mam stany magazynowe? 
  5. Czy posiadam zarejestrowane znaki towarowe lub własność intelektualną? 
  6. Ilu pracowników zatrudniam i na jakiej podstawie? 
  7. Czy spółka jest właścicielem nieruchomości lub innego cennego majątku? 

Masz wątpliwości, skontaktuj się ze mną –
razem znajdziemy najlepsze rozwiązanie! 

SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ – wady

Olga Łączkowska-Majda07 października 2020Komentarze (0)

Ostatnim razem opisałam wszystkie zalety działalności w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (kliknij tutaj). Jeśli wskutek opodatkowania CIT-em Twojej spółki komandytowej planujesz przekształcenie właśnie w tę formę, to już wiesz, dlaczego warto to zrobić. 

Ale…

Spółka z o.o. ma także swoje istotne wady. Z tych także musisz zdawać sobie sprawę.

Oto one. Posłuchaj…

SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ – wady

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nie jest tworem idealnym, ma też swoje wady, które związane są z następującymi obszarami:

  1. sformalizowana wypłata zysków,
  2. podwójne opodatkowanie, 
  3. wysokie koszty prowadzenia działalności,
  4. sformalizowana likwidacja działalności. 

Sformalizowana wypłata zysków

W spółce z o.o. nie jest już tak wygodnie jak w spółce jawnej czy komandytowej, w których wspólnicy mogą swobodnie wypłacać zyski lub zaliczki na poczet zysków. Aby wypłacić zysk w spółce z o.o., muszą zostać spełnione łącznie następujące warunki: 

  • zamknięty rok obrotowy i sporządzone sprawozdanie finansowe,
  • sprawozdanie wykazujące zysk,
  • zgromadzenie wspólników podejmuje uchwałę o wypłacie zysku. 

Jeśli choćby jeden z tych warunków nie zostanie spełniony, wspólnicy mogą nie zobaczyć żadnych pieniędzy ze spółki. 

Warto wiedzieć, że istnieje wyjątek od powyższej reguły –
zarząd może wypłacić wspólnikom zaliczki na poczet dywidendy.

Niestety, również w tym przypadku, wypłata zaliczek jest mocno sformalizowana i zależy od spełnienia łącznie następujących warunków: 

  • umowa spółki musi zawierać odpowiednie postanowienia dotyczące wypłaty zaliczki na poczet dywidendy,
  • spółka ma sporządzone i zatwierdzone sprawozdanie finansowe za poprzedni rok obrotowy,
  • sprawozdanie to wykazało zysk,
  • zaliczka nie może przekroczyć połowy zysku osiągniętego do końca poprzedniego roku obrotowego, powiększonego o kapitały rezerwowe utworzone z zysku i pomniejszonego o niepokryte straty i udziały własne. 

Kiedy więc jako wspólnik zacznę zarabiać w spółce z o.o.?

Mając na uwadze powyższe formalności w pierwszym roku działalności spółki nie ma możliwości wypłaty dywidendy lub zaliczki. Najwcześniej taka szansa pojawi się po zamkniętym roku obrotowym i zatwierdzeniu sprawozdania finansowego. 

Należy jednak pamiętać, że istnieją inne możliwości, aby wspólnik zaczął otrzymywać środki pieniężne ze spółki z o.o. już od początku jej założenia. Ale o szczegóły w innym wpisie☺ 

Co zrobić w drodze przekształcenia spółki komandytowej

Podwójne opodatkowanie 

Wielu przedsiębiorców, prowadząc ze mną rozmowy o wyborze spółki, boi się spółki z o.o. z uwagi na tzw. „podwójne opodatkowanie”. 

„Podwójne opodatkowanie” – co to naprawdę jest i czy warto się bać? 

Tak zwane podwójne opodatkowanie polega na tym, że dochód spółki może podlegać opodatkowaniu z dwóch różnych podstaw prawnych.

Po pierwsze spółka z o.o. jako osoba prawna jest płatnikiem podatku od osób prawnych tzw. CIT (9% lub 19%).

Jeśli zatem w danym okresie rozliczeniowym spółka osiągnie dochód (przychód minus koszt), to podlega on opodatkowaniu podatkiem CIT. 

Co ważne – podatek CIT płaci spółka, nie wspólnicy!

Jeżeli w dalszej kolejności zgromadzenie wspólników postanowi wypłacić wspólnikom zysk w postaci dywidendy, to dywidenda ta podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym przez wspólników – 19%.

Jeśli więc zysk za dany okres zostaje wypłacony wspólnikom – wspólnicy od wypłaconych środków płacą podatek.

Jest zysk – jest wypłata – jest podatek! 

Proste☺ 

Prowadzenie spółki osobowej jest korzystniejsze, gdyż tylko wspólnicy płacą podatek (jednorazowe opodatkowanie)?

I tak i nie.

Do końca 2020 r. faktycznie spółki osobowe były atrakcyjne z uwagi na jednorazowe opodatkowanie zysków.

Od stycznia 2021 r. ustawodawca przewidział jednak zmiany, zgodnie z którymi obowiązek zapłaty CIT obejmie również spółki komandytowe, a także na spółki jawne, jeśli w ich strukturach są wspólnicy niebędący osobami fizycznymi. Do tego należy pamiętać o subsydiarnej odpowiedzialności w spółce jawnej. 

Wysokie koszty prowadzenia działalności

Spółka z o.o. jest objęta obowiązkiem prowadzenia pełnej księgowości oraz sporządzaniem rocznych sprawozdań finansowych.

Poziom skomplikowania rachunkowości powoduje, że w zasadzie zawsze spółki muszą skorzystać z pomocy profesjonalisty.

Koszt prowadzenia księgowości zależy oczywiście od ilości i obszerności księgowanych dokumentów, ale na ogół nie schodzi poniżej 500 zł netto za miesiąc rozliczeniowy. 

Sformalizowana likwidacja działalności

Spółki z o.o. nie można też zamknąć z dnia na dzień.

Do zamknięcia spółki konieczne jest bowiem przeprowadzenie postępowania likwidacyjnego, które niesie za sobą koszty (uchwały sporządzane u notariusza, sprawozdania finansowe na potrzeby likwidacji, ogłoszenie w MSiG) i czas. 

Pamiętaj, nie zamkniesz spółki z o.o. wcześniej niż przed upływem 6 miesięcy od otwarcia likwidacji. W praktyce jednak ten czas wydłuża się przynajmniej do 8 miesięcy. 

Masz pytania? Napisz do mnie korzystając z wygodnego formularza:

Jak nie komandytowa, to co?

Olga Łączkowska-Majda04 września 2020Komentarze (0)

Dotychczas spółka komandytowa, w szczególności ze spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w roli komplementariusza, cieszyła się dużym zainteresowaniem wśród przedsiębiorców (zobacz tutaj dlaczego). Wiele firm zaczynało działać w takiej formie z uwagi na jej atrakcyjność biznesową jak i prostotę.

Struktura spółki komandytowej pozwalała ograniczyć odpowiedzialność wspólników (komandytariuszy) i chronić ich majątek prywatny przy jednoczesnym zapewnieniu łatwości prowadzenia biznesu, wypłaty zysków i rozliczaniu podatków. 

Co się stało z komandytową? 

W przeciągu ostatniego miesiąca została przeprowadzona ekspresowa nowelizacja przepisów podatkowych, w zasadzie bez konsultacji z przedsiębiorcami, która już od 1 stycznia 2021 r., czyli po miesiącu od jej opublikowania, przewraca do góry nogami zasady rozliczeń podatkowych w spółkach komandytowych. 

Od nowego roku spółki komandytowe zostają objęte podatkiem od osób prawnych, czyli tzw. CIT! (zobacz więcej>>)

Co to oznacza? 

Oznacza to, w praktyce zwiększenie opodatkowania dochodów z tytułu prowadzenia biznesu w formie spółki komandytowej. 

Od stycznia 2021 r. spółki komandytowe zapłacą podatek CIT od swojego dochodu (w wysokości 9% lub 19%), a następnie dochód przypadający na wspólników, po zapłacie CIT, zostanie ponownie opodatkowany – podatkiem dochodowym PIT, który zapłacą wspólnicy.

Dotychczas dochód spółki komandytowej był opodatkowany jedynie podatkiem dochodowym (PIT) wspólników. Oznaczało to, że dochód spółki za dany okres podatkowy był dzielony na wspólników według ich udziału w zyskach i na tej podstawie wspólnicy płacili swój podatek dochodowy (skala lub podatek liniowy, w zależności od wyboru wspólnika). Spółka komandytowa natomiast nie płaciła podatku dochodowego.

Powyższa zmiana budzi złość, niepewność i frustrację po stronie wspólników spółek komandytowych, którzy pytają mnie, co teraz mają zrobić.

Codziennie słyszę od Klientów:

Jak nie komandytowa, to co? 

W blogu, który masz przed sobą omawiam możliwe rozwiązania dla wspólników spółek komandytowych, którzy zastanawiają się nad zmianą formy prowadzonego biznesu, zasady funkcjonowania innych spółek prawa handlowego (zob. koniecznie: sp. jawnej i sp. z o.o.)  i możliwości, które dają.

Opowiadam również, jak zabrać się za zmianę, o pułapkach związanych ze zmianą oraz zaletach i wadach poszczególnych rozwiązań. 

Jeśli nie spółka komandytowa, to jaka? Zobaczmy…

Według polskiego prawa, wspólnicy mogą prowadzić działalność w następujących spółkach:

  • spółka jawna
  • spółka partnerska (dla wybranych profesji)
  • spółka komandytowa
  • spółka komandytowo – akcyjna
  • spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
  • spółka akcyjna
  • prosta spółka akcyjna (już niedługo)
  • spółka cywilna (która de facto spółką nie jest)

Po wprowadzeniu CIT dla spółek komandytowych w zasadzie do rozważenia przez dotychczasowych wspólników pozostają w zasadzie dwie formy prawne:

  • spółka jawna
  • spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.

Dlaczego nie inne spółki?

Spółka partnerska:

– to spółka zbliżona strukturą do spółki jawnej, z tym wyjątkiem, iż dedykowana jest dla określonych grup zawodowych (wolnych zawodów): adwokatów, aptekarzy, architektów, inżynierów budownictwa, biegłych rewidentów, brokerów ubezpieczeniowych, doradców inwestycyjnych, księgowych, lekarzy, lekarzy dentystów, lekarzy weterynarii, notariuszy, pielęgniarek, położnych, fizjoterapeutów, radców prawnych, rzeczników patentowych, rzeczoznawców majątkowych i tłumaczy przysięgłych.

Jeśli jesteś w grupie ww. zawodów – warto rozważyć również spółkę partnerską.

Spółka komandytowo – akcyjna i spółka akcyjna:

– spółki te również objęte są podatkiem CIT (tzw. podwójnym opodatkowaniem). Dodatkowo ich prowadzenie jest bardziej sformalizowane i kosztowne.

Prosta spółka akcyjna:

– poza objęciem jej podatkiem CIT, możliwość jej założenia wejdzie w życie dopiero 1 marca 2021 r., ale z uwagi na to, że już raz wejście w życie przepisów umożliwiających prowadzenie działalności w tej formie zostało odroczone, nie ma gwarancji, że faktycznie za 4 miesiące będziemy mogli wybierać również z tej formy.

Ponadto tworzenie prostej spółki akcyjnej dedykowane jest przede wszystkim start – upom oraz biznesom, do których potrzebne jest pozyskanie zewnętrznego dofinansowania.

Spółka cywilna:

– zacznijmy od tego, że spółka cywilna … nie jest spółką, a umową cywilnoprawną pomiędzy wspólnikami. Poza tym, że na rynku działa jako odrębny podmiot, posiada swój NIP i REGON oraz może być płatnikiem podatku VAT, to nie daje wspólnikom żadnego zabezpieczenia związanego z majątkiem.

Istotne kwestie dotyczące spółki jawnej i z ograniczoną odpowiedzialnością przedstawię Ci w kolejnych wpisach.

***

Czytaj też: Mniejsze zyski po opodatkowaniu spółki komandytowej (tabela)

***

Masz pytania, bądź wątpliwości? Zapytaj mnie korzystając z wygodnego formularza:

Jeśli prowadzisz spółkę komandytową i nie godzisz się na płacenie wyższych podatków – nie narzekaj, tylko działaj! 

Jeśli masz wątpliwości lub pytania, albo nie wiesz od czego zacząć? Napisz do mnie – pomogę! 

Mówi się, że spółka z ograniczoną odpowiedzialnością to podwójne opodatkowanie. Bez wątpienia coś w tym jest. Ale … spółka z o.o. ma też swoje poważne zalety, obok których nie można przejść obojętnie, i które decydują, że tysiące przedsiębiorców działa właśnie w takiej formie. 

Jakie są to zalety?

Zacznijmy od początku…

Spółka z o.o. – ZALETY

Alternatywą dla przedsiębiorców działających aktualnie w spółce komandytowej lub dla przedsiębiorców w ogóle jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. 

Umowę spółki z o.o. możesz zawrzeć zarówno u notariusza, jak i przez Internet za pomocą formularza S24.

Zakładanie spółki przez Internet to rozwiązanie prostsze, szybsze i tańsze, ale nie dające możliwości uregulowania wielu istotnych kwestii – temat zostanie poruszony w odrębnym wpisie. 

Główne zalety spółki z o.o.: 

  1. niewielki kapitał na start,
  2. brak odpowiedzialności osobistej wspólników,
  3. możliwość wydelegowania zarządzania spółką, 
  4. możliwość wyłączenia zgodnego współdziałania,
  5. możliwość prowadzenia spółki z samym sobą.

Niewielki kapitał na start

Aby założyć spółkę z o.o. nie potrzeba wiele – jedynie 5.000 zł!

Jest to minimalny kapitał, jaki powinna mieć spółka, aby zostać zarejestrowana w KRS i rozpocząć działalność.

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby kapitał wynosił 10.000 zł, 100.000 zł lub 100.000.000 zł – wybór należy do wspólników. 

Brak odpowiedzialności osobistej wspólników

Dlaczego wielu przedsiębiorców wybiera spółkę z o.o.? 

A to dlatego, że spółka z o.o. daje im poczucie bezpieczeństwa finansowego. 

Wspólnicy spółki co do zasady nie odpowiadają prywatnym majątkiem za jej zobowiązania. Jedynym ryzykiem bycia wspólnikiem spółki z o.o. jest to, że w razie porażki biznesowej, wspólnicy nie zarobią i nie odzyskają wniesionych wkładów. 

Możliwość wydelegowania zarządzania spółką

Co istotne i czasami trudne do rozróżnienia na początku prowadzenia działalności w formie spółki z o.o., jest to, że wspólnicy NIE ZARZĄDZAJĄ SPÓŁKĄ.

Sprawy spółki prowadzi ZARZĄD, odrębny od wspólników organ, który reprezentuje spółkę. 

Czy mogę być jednocześnie wspólnikiem i członkiem zarządu? 

TAK!

Nie ma żadnych przeszkód, aby wspólnik był jednocześnie członkiem zarządu i prowadził jej sprawy (należy pamiętać, że nie robi tego jako wspólnik, ale jako członek zarządu tj. odrębny organ). Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wszyscy wspólnicy byli jednocześnie członkami zarządu. 

A czy członek zarządu musi też być wspólnikiem? 

NIE!

Członek zarządu nie musi być wspólnikiem. Może to być osoba z zewnątrz, menedżer, specjalista, któremu wspólnicy powierzyli prowadzenie spółki. Można też do zarządu powołać zarówno wspólnika jak i osobę niebędącą wspólnikiem – menedżera.

Wszystko zależy od decyzji wspólników. 

Możliwość wyłączenia zgodnego współdziałania

W spółce z o.o. decyzje podejmuje większość. Poza kilkoma kwestiami, uregulowanymi inaczej, do podjęcia decyzji wystarcza większość bezwzględna tj. ponad 50% głosów. Większość może zatem przegłosować mniejszość. 

Ale czy zawsze decyduje większość wspólników? 

I tak i nie.

W spółce z o.o. głosy powiązane są z ilością posiadanych udziałów, a nie ilością wspólników, jak w spółce osobowej (jawnej i komandytowej).

Może więc okazać się, że w danej sytuacji faktycznie większość wspólników podejmie decyzję, ale może też być tak, że to jeden wspólnik większościowy, przegłosuje uchwałę. 

Przykład:

Kapitał zakładowy 10.000 zł tj. łącznie 100 udziałów po 100 zł każdy

A może też być tak: 

Możliwość prowadzenia spółki z samym sobą

W spółce z o.o. możemy mieć nieskończenie wielu wspólników. Możemy ją też prowadzić samodzielnie.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby jedynym wspólnikiem spółki była tylko jedna osoba, która również byłaby jedynym członkiem zarządu. 

Uwaga – ZUS! 

Należy jednak pamiętać, że w takiej sytuacji jedyny wspólnik obowiązany jest do zapłaty składki ZUS na takich samych zasadach, jak przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą. 

Masz pytanie? Zapytaj za pomocą wygodnego formularza:

SPÓŁKA JAWNA – wady

Olga Łączkowska-Majda02 lipca 2020Komentarze (0)

Czy spółka jawna może mieć jakieś wady?

Poprzednim razem opisałam Ci zalety spółki jawnej, powstałej wskutek przekształcenia spółki komandytowej (artykuł przeczytasz tutaj), a dziś czas jest na jej wady.

Spółka jawna – wady

Pomimo wszystkich zalet spółki jawnej, rzeczywistość nie jest wcale taka różowa. Spółka jawna ma jedną wielką wadę: 

Wspólnicy ponoszą odpowiedzialność osobistą subsydiarnie
ze spółką 
za jej zobowiązania

Największą wadą spółki jawnej, powodującej obawę przedsiębiorców (poniekąd słuszną) przed prowadzeniem działalności w takiej formie jest odpowiedzialność subsydiarna wspólników ze spółką. 

Co to oznacza?

Oznacza to, że w razie, gdy wierzyciel nie może uzyskać zaspokojenia swoich roszczeń z majątku spółki, to może prowadzić egzekucję z majątku wspólników. 

A mówiąc wprost:

Jeśli spółka nie ma środków na zapłatę długów, to długi te muszą pokryć wspólnicy. 

Czy w takim razie wspólnik jest odpowiedzialny za 33% długu, jeśli prowadzi spółkę z dwoma innymi wspólnikami? 

NIE!

Oznacza to, że wierzyciel przyjdzie do tego wspólnika, którego wybierze, a praktyce do tego, który ma największy majątek prywatny.

Wierzyciel może ściągnąć całą należność tylko z majątku jednego wspólnika i nie obchodzą go wewnętrzne ustalenia pomiędzy wspólnikami. 

33% udział w spółce oznacza jedynie, że wspólnik, który zapłacił wierzycielowi całą kwotę, może domagać się od pozostałych wspólników – tytułem regresu – zwrotu 66% kwoty zapłaconej wierzycielowi. 

Ale co zrobić, jeśli wspólnicy nie mają
majątku ani pieniędzy?

Niestety nic, położyć się i płakać w poduszkę…

Co ważne:

Wierzyciel nie musi odrębnym pozwem pozwać wspólników spółki! Wystarczy, że uzyska klauzulę wykonalności na wspólników do wyroku wydanego przeciwko spółce.

Jest to szybki i tani proces dla wierzyciela, a wspólnicy dowiadują się o tym najczęściej gdy przyjdzie komornik… 

A co z ZUSEM? 

Wspólnicy spółki jawnej zobowiązani są do opłacania pełnych składek na ZUS, na takich samych zasadach jak przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą.

Jeśli dany wspólnik posiada inny tytuł do zapłaty ubezpieczenia, ze spółki jawnej musi opłacać składkę zdrowotną. 

W spółce jawnej trzeba płacić ZUS i kropka. 

***

Masz pytania, bądź wątpliwości? Zapytaj mnie korzystając z wygodnego formularza: